Przejdź do treści
Z bloga

Bucket lista dla par - pomysły na to, co przeżyć razem

Bucket lista dla par to wasz wspólny spis rzeczy, które chcecie kiedyś przeżyć razem - od wielkich marzeń w rodzaju podróży na inny kontynent po drobiazgi, jak śniadanie o wschodzie słońca. Żadnych terminów, żadnej presji. Chodzi o to, żeby "kiedyś byśmy chcieli" zamienić w konkretne zdania, które macie spisane i do których wracacie. Najlepiej układać ją razem, na głos: każde dorzuca swoje, a potem patrzycie, co rozpala was oboje. Niżej znajdziecie gotową listę pomysłów na to, co przeżyć we dwoje, ułożoną w pięć kategorii, i kilka słów o tym, jak wybierać i odhaczać pozycje, żeby lista naprawdę żyła.

Po co parze wspólna bucket lista

Większość wspólnych planów umiera w połowie zdania. "Fajnie byłoby kiedyś pojechać zimą w góry", ktoś przytakuje i temat się rozpływa, bo nigdy nie wyszedł poza rozmowę przy kolacji. Bucket lista to miejsce, w którym takie zdania zostają. Nie po to, żeby zrobić z marzeń obowiązek, tylko żeby przestały wam uciekać.

Jest w tym coś więcej niż samo porządkowanie. Kiedy siadacie i wypisujecie, co chcielibyście przeżyć, mówicie sobie rzeczy, których na co dzień się nie mówi. Nagle wychodzi, że on od lat chciał nauczyć się tańczyć, a ona marzy, żeby raz w życiu zasnąć pod gołym niebem. Sama rozmowa o liście daje wam czasem więcej niż połowa pozycji, które na niej wylądują.

No i wspólny cel zbliża. Para, która ma przed sobą coś do przeżycia razem, patrzy w przód, a nie tylko na rachunki i kalendarz. Czasem wystarczy, że oboje wiecie: za miesiąc robicie coś, czego jeszcze nigdy nie robiliście.

Jak stworzyć listę razem

Usiądźcie z kartką albo wspólną notatką w telefonie i dajcie sobie pół godziny bez pośpiechu. Najpierw każde wypisuje swoje pomysły osobno, żeby się nawzajem nie podpowiadać. Potem czytacie je na głos i scalacie w jedną listę. To, co pojawiło się u obojga, ląduje na samej górze.

Na tym etapie nie oceniajcie. "Za drogie", "nie mamy na to czasu" - takie zdania zabijają listę, zanim ta w ogóle powstanie. Spiszcie najpierw wszystko, nawet rzeczy zupełnie nierealne. I mieszajcie skalę: obok marzenia za kilka lat dopiszcie coś, co da się zrobić w najbliższy weekend. Lista złożona z samych wielkich planów onieśmiela i zostaje nietknięta.

Podróże i przygody

Klasyczna część każdej bucket listy i zwykle ta, którą najłatwiej wypełnić, bo o podróżach marzy się samo. Warto wymieszać tu wielkie wyprawy z czymś, co zrobicie bez brania urlopu.

  • Zobaczyć razem zorzę polarną.
  • Wyruszyć gdzieś zupełnie spontanicznie, bez planu i bez rezerwacji.
  • Przespać noc w nietypowym miejscu - na łodzi, w domku na drzewie, pod namiotem nad jeziorem.
  • Wybrać palcem punkt na mapie w promieniu stu kilometrów i pojechać tam w sobotę.
  • Odwiedzić kraj, którego języka nie zna żadne z was.

Odwaga i nowe doświadczenia

Tu trafiają rzeczy, które trochę przerażają, i właśnie dlatego warto przejść przez nie razem. Wspólny strach, a potem duma, że się udało, zostają z wami na lata.

  • Skoczyć ze spadochronem albo na bungee.
  • Zapisać się na kurs, na który oboje boicie się pójść - taniec, wspinaczka, gotowanie.
  • Stanąć razem przy mikrofonie na karaoke, nawet jeśli żadne z was nie umie śpiewać.
  • Spróbować potrawy, która brzmi dla was odstraszająco.
  • Przepłynąć albo przejść trasę, która dziś wydaje się poza waszym zasięgiem.

Codzienność i bliskość

Najważniejsza i najczęściej pomijana kategoria. Nie wymaga ani pieniędzy, ani urlopu, a buduje związek mocniej niż niejedna egzotyczna podróż. Te pozycje odhaczycie najszybciej, więc to one nadają liście rozpędu.

  • Wyłączyć telefony na cały dzień i spędzić go tylko we dwoje.
  • Ugotować razem coś skomplikowanego od zera, bez gotowca.
  • Obejrzeć wschód słońca, choć raz, z kubkiem kawy w dłoni.
  • Napisać do siebie listy i otworzyć je za rok.
  • Wrócić do miejsca waszej pierwszej randki.

Rozwój razem

Rzeczy, które zmieniają was jako parę, bo uczycie się czegoś razem albo budujecie coś, co zostaje. Wspólny projekt daje wam temat do rozmów długo po tym, jak go skończycie.

  • Nauczyć się razem nowego języka na tyle, żeby dogadać się w podróży.
  • Posadzić drzewo albo założyć mały ogród i doglądać go przez cały sezon.
  • Przeczytać tę samą książkę i naprawdę o niej pogadać.
  • Opanować jedną umiejętność, którą uprawiacie we dwoje - taniec, gra na instrumencie, fotografia.
  • Zrobić coś własnymi rękami: mebel, remont jednego kąta, przepis, który stanie się "wasz".

Intymność i romantyzm

Bliskość też zasługuje na miejsce na liście, bo najłatwiej odłożyć ją na potem i o niej zapomnieć. Tu wpisujecie to, co chcecie razem przeżyć w sferze czułości i pragnień - na tyle konkretnie, na ile oboje czujecie się z tym dobrze.

  • Wyjechać na weekend tylko we dwoje, bez dzieci i bez obowiązków.
  • Odtworzyć randkę z początków waszego związku, w każdym szczególe.
  • Zaplanować wieczór, w którym każde przygotuje dla drugiego niespodziankę.
  • Szczerze pogadać o tym, czego oboje chcielibyście spróbować, i dopisać to do listy.
  • Przegadać całą noc, jak kiedyś, bez zerkania na zegarek.

Ta ostatnia kategoria bywa najtrudniejsza do wypełnienia, bo o pragnieniach najciężej mówić na głos. Łatwo założyć, że wiecie już o sobie wszystko, a zwykle tak nie jest. Właśnie do tego zrobiliśmy Privé - grę dla dwojga, w której każde odpowiada osobno na te same pytania, a potem widzicie, gdzie wasze odpowiedzi się spotykają. Przy odważniejszych rzeczach pokazuje się tylko to, na co oboje powiedzieliście "tak"; pojedynczego "nie" nikt nie zobaczy. Bezpieczny sposób, żeby odkryć wspólne pragnienia. Pierwsza runda jest za darmo.

Jak wybierać i odhaczać pozycje

Gdy lista już jest, wybierzcie z niej jedną rzecz na najbliższy miesiąc - coś małego, co naprawdę da się zrobić. Marzenia za pięć lat niech zostaną jako kierunek, ale rozpęd dają drobne pozycje, które faktycznie odhaczacie. Każda skreślona rzecz to dowód, że to nie jest tylko spis życzeń.

Odhaczajcie razem i świętujcie to. Niekoniecznie wielkim gestem - wystarczy zdjęcie albo jedno słowo w notatce: "zrobione". Wracajcie do listy co kilka miesięcy, dopisujcie nowe rzeczy, wykreślajcie te, które przestały was kręcić. Bucket lista to nie zamknięty dokument, tylko coś, co rośnie razem z wami.

Najważniejsze, żebyście w ogóle zaczęli. Jedna odhaczona pozycja na miesiąc składa się przez rok na dwanaście wspólnych przeżyć, których inaczej by nie było. A jeśli szukacie lekkiego punktu na start, mamy osobny tekst o tym, co robić we dwoje w domu, kiedy nie chce wam się nigdzie wychodzić.